• Wpisów:545
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 21:35
  • Licznik odwiedzin:42 354 / 2713 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Budzi mnie nadzieja, że staniesz przy mnie nim minie sen...
 

 
Za oknem mej duszy pada deszcz, nie potrzebuję parasola już dawno zmokłam...
  • awatar eel: Hej :) Widzę, że tak jak ja lubisz ładne i oryginalne rzeczy. Zapraszam więc do siebie http://taki-ladny.pinger.pl/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Nie dbasz już o mnie. Tak po prostu. Z dnia na dzień stałam się zwyczajnym elementem Twojej codzienności, który tak czy siak był i będzie, choćby świat miał runąć jak niedbale ułożone domino. Już dawno przestałam odczuwać, że gdybym uciekła, to bez zastanowienia pobiegł byś za mną, przez śnieg, przez wiatr, przez rozsypane na podłodze szkło...boso.
Nie pytaj mnie dlaczego każdej nocy modlę się o sen, w którym do mnie przyjdziesz. Nie pytaj. Nie odpowiem. Sny są tylko snami, ale potrafią w setnej części dać mi to, czego od Ciebie przestałam już żądać.. Ten jeden sen starcza jeszcze za obecność, spojrzenie, dotyk, smak, dźwięk i zapach...
 

 
Blokując się przede mną tylko pogorszyłeś swoją sytuację.
Szkoda, że zdałeś sobie sprawę, jak bardzo jestem ci potrzebna, dopiero kiedy zaczęło ci mnie brakować.
 

 
Tęczowy uśmiech i błękitne oczy...
 

 
vocabulary.pinger.pl/m/12137847
 

 
Czas, to powód dla którego walczymy o życie
Aż do nadejścia poranka.
 

 
To co boli najbardziej
to bycie tak blisko siebie
I to, że miałam tyle do powiedzenia
I patrzyłam jak odchodzisz
 

 
Boję się, że kiedyś Cię zabraknie... Że odejdziesz bez słowa, tak po prostu...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
co kocham w nim najbardziej? kocham go całego, bez zastrzeżeń, ale jego oczy...
z nimi związane są moje plany, dla nich żyję, marzę i śnię, dzięki nim oddycham i funkcjonuję. gdybym teraz straciła wzrok, byłyby jedną rzeczą, której wyglądu, nie chciałbym nigdy zapomnieć...
 

 
nigdy nie bałam się, że zmoknę podczas spacerów w deszczu z Tobą.
tylko Ty potrafiłeś prowadzić mnie między kroplami
 

 
dzisiaj, gdy mi tak ciężko i źle, wyciągam spod łóżka twoje ciepło i resztki zapachu. schowałam je tam, by mieć Cię znowu, w chwilach takich jak ta.
 

 
Nienawidzę Cię. Nienawidzę!

Słowa na kartce papieru. Odkładam długopis. Kładę głowę na blacie biurka. Zamykam oczy i szeptem wypowiadam:
- Co nie zmienia faktu, że kocham Cię do szaleństwa.
 

 
Zamykam oczy.
Odprężam się wsłuchując się w spokojne, kojące dźwięki muzyki.
...i czekam.
Czekam do momentu aż do oczu zaczynają napływać mi łzy.
Przechodzą mnie ciarki po całym ciele
 

 
Połóż się ze mną
I trzymaj mnie w swoich ramionach...
 

 
Nie przeszkadza mi spędzanie każdego dnia
stojąc na rogu twojej ulicy w padającym deszczu
 

 
Nie ma nic, co mogłabym Tobie powiedzieć
Nic, co sprawiłoby żebyś zrozumiał
Ile dla mnie znaczysz
 

 
przed Tobą nigdy nikt nie uczynił świąt ze zwykłych dni.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Kiedy ostatni raz pomyślałeś o mnie?
Czy już zupełnie wymazałeś mnie ze swoich wspomnień?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Kiedy znowu cię zobaczę?
Odszedłeś bez żadnego pożegnania, nie zostało powiedziane ani jedno słowo.
Wiem, że mam nieprzewidywalne serce i dużo goryczy,
I rozbiegane spojrzenie i pełną (myśli, kłopotów) głowę.

Ale czy nie pamiętasz, nie pamiętasz
Powodu, dla którego mnie wtedy kochałeś?
Kochanie, proszę, przypomnij sobie mnie jeszcze raz.
 

 
Po prostu nie jest już tak samo, nic się nie zmieniło
Nowe dni są dziwne, czy świat oszalał?
Skoro miłość i pokój są takie silne
Dlaczego są strzępki miłości, które nigdzie pasują?
 

 
Jeżeli będę jak ostatnia wariatka uśmiechała się do ludzi na ulicy, potykała o swoje własne nogi i śmiała się bez powodu... to będzie znaczyło, że właśnie pędzę na spotkanie z facetem moich marzeń i oszalałam z miłości do Niego....